Chemia
Wiele lat pracowaliśmy jako agencja reklamowa i konsultingowa dla dużych firm w Polsce. W 2011 roku postanowiliśmy zainwestować w nano-technologie, ale nie miały to być środki chemiczne, lecz rozwiązania dla przemysłu. Zebraliśmy zespół naukowców i ruszyliśmy z badaniami nano-cząstek. Efekty czasem były zdumiewające, a my objechaliśmy „pół świata” z ofertą. Po kilku latach okazało się, że wydaliśmy wszystkie oszczędności, ale żadne poważne przedsiębiorstwo nie kupiło od nas przełomowej technologii. Aby przetrwać i iść dalej powstał nanomax® – marka, która miała wygenerować sprzedaż niezależnie od humorów korporacji. Napisaliśmy potężny biznesplan i złożyliśmy wniosek o dotację do PARP. Udało się pozyskać finansowanie oraz inwestorów i w 2016 roku zaczęliśmy produkcję własnej chemii we własnej fabryce.
W międzyczasie powstały inne nasze marki, które pojawiły się na rynku: dynaMAX®, Mcintosh®, nanomax®, nanotechnology-inside® i PropoliSilver®. Do roku 2019 próbowaliśmy z każdą z nich, ale klienci zawsze wracali po nanomaxa czyli „udomowioną” profesjonalną w działaniu chemię. Tak jest do dzisiaj, ale pracujemy też nad powrotem do koncepcji Mcintosh®, tym razem w nieco innej, bo ultra-specjalistycznej formule. Rozwijamy też powoli eksport.
- dynaMAX®
- Mcintosh®
- nanomax®
- nanotechnology-inside®
- PropoliSilver®

